To był wspaniały weekend :D Misiek zrobił mi niespodzianke bo miałam po niego wyjechać w piątek wieczorem na pkp o 22:40 a tutaj słysze pukanie do drzwi około 20 :D no pomine to, że na wstępie strasznie się wkurzyłam bo przyjechał wstawiony! Tłumaczył się tym, że co można robić w pociągu przez 10 godzin z kolegami. No ale dobra jak tu się na niego... czytaj więcej